Trójka trójka na mecie!

Hubert Puka ma takie doświadczenie rajdowe, że pozazdrościć!!! Doprowadził zespół do mety, mimo że czwarty element wysypał się już po pierwszym rowerze. Irek Kociołek osłabł i zostawił zespół na pastwę. Mimo wszystko, a szczególnie mimo działalności niesklasyfikowanej ta kapela dotarła do mety o 3:30, czyli w niedzielę nad ranem. Imponujące!
Od jakiegoś czasu cała trasa krótka Zimowego Rajdu Timex 360 Stopni jest już bezpiecznie w bazie. Niebawem przedstawimy nieoficjalne wyniki. Pracujemy nad nimi. 
Za chwilę do mety dojadą Duńczycy!